| |
|
 |
| |
|
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
nadjama
Dołączył: 05 Lut 2010 Posty: 8
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 9:03 am Temat postu: Wykorzystaj swoją lodówkę! |
|
|
Witam ponownie. Przespałem się z tematem, poczytałem wiele interesujących informacji na stronach firm zajmujących się sprzedażą oraz instalacją pomp ciepła. Okazuje się, że każdy z nas ma w domu taka pompę ciepła w postaci - lodówki. Zasada działania pompy ciepła wg wszystkich źródeł polega na dostarczeniu pewnej ilości energii cieplnej, trochę energii elektrycznej i w efekcie mamy więcej energii cieplnej w konkretnym odbiorniku końcowym. Więcej to nie znaczy tak naprawdę więcej bo dużo energii rozproszonej zabieramy ze środowiska ale nie w tym rzecz . Proponuję aby zamiast okna w pokoju w tenże otwór wstawić lodówkę obróconą agregatem i tymi rurkami do wnętrza tak aby lodówka działała jako grzejnik nie zapominając otworzyć drzwiczki, zresztą zawsze tak działała z tą tylko różnicą, że teraz ma pobierać darmowe ciepło z otoczenia a nie z produktów czy powietrza z własnej przestrzeni, kuchni czy innego pomieszczenia. Agregat najwyżej by trzeba było wyciszyć lub umieścić w innym miejscu oraz zainstalować malutki wentylatorek w komorze lodówki aby była lepsza wymiana powietrza lub jakiś radiator oraz pokombinować z czujnikiem temperatury najlepiej dać go do wnętrza. Zgodnie z teorią dostarczyliśmy ciepło bez ograniczenia, dodaliśmy trochę prądu i mamy dużo więcej ciepła niż byśmy uzyskali z tradycyjnego grzejnika elektrycznego o poborze prądu który dostarczamy do naszej lodówki i wentylatorka. A gdyby było Wam za zimno wstawcie w otwór w ścianie zamrażarkę na tej samej zasadzie co lodówkę. A może parownik ( to co chłodzi) w przewodzie wentylacyjnym? Na tym kończę, mam nowy pomysł ale później.
Ostatnio zmieniony przez nadjama dnia Nie Lut 07, 2010 5:52 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AdamM
Dołączył: 17 Lip 2009 Posty: 117 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 8:02 pm Temat postu: |
|
|
Fantastyka !  _________________ www.ecomotyl.pl
"Świat to piękne miejsce, warto o niego dbać" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nadjama
Dołączył: 05 Lut 2010 Posty: 8
|
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 9:23 am Temat postu: |
|
|
Fantastyka? To może pompy ciepła to fantastyka?
To tylko kwestia mocy urządzenia, zastosowania i zakresu pracy-temperatura dolnego i górnego źródła.
Pompa ciepła - co to jest?
Wiele osób zastanawiając się co to właściwie jest pompa ciepła, nie jest świadomych, że praktycznie prawie każdy ją już posiada u siebie w domu. Takim popularnym przykładem pompy ciepła jest lodówka.
http://www.pompy-ciepla.net.pl/
Pompy ciepła działają tak jak lodówki, lecz w przeciwieństwie do nich wykorzystuje się tu nie zimną, lecz gorącą
stronę obiegu termodynamicznego. Odpowiedni czynnik roboczy jest sprężany i rozprężany, przez co uzyskuje się
pożądany efekt nagrzewania lub chłodzenia
http://www.instalacjebudowlane.pl/3542-77-12394.htm
Pompę ciepła można porównać do lodówki czy klimatyzatora, bo w gruncie rzeczy zasada działania tych urządzeń jest
identyczna. Lodówka “wyciąga” ciepło z produktów w niej umieszczonych a następnie oddaje to ciepło na wymienniku
ciepła umieszczonym z tyłu urządzenia. Pompy ciepła działają tak samo.
http://ogrzewanie.drewnozamiastbenzyny.pl/jak-dzialaja-pompy-ciepla/
Zasada działania pompy ciepła jest podobna do działania lodówki. Lodówka odbiera ciepło od przechowywanych w niej
produktów i poprzez umieszczony z tyłu obudowy radiator oddaje je do otoczenia. Pompa ciepła odbiera ciepło o
niskiej temperaturze z otoczenia budynku, przemienia je w ciepło o wysokiej temperaturze i przekazuje je do
instalacji c.o. Aby to jednak mogło nastąpić, konieczne jest dostarczenie energii napędowej (w postaci energii
elektrycznej).
http://www.solarshop.pl/pompy_ciepla_pompa_ciepla/pompy_ciepla.html?gclid=CKyp6sHk358CFYuB3god70NdGQ
Pompy ciepła służące do celów grzewczych działają analogicznie do lodówki. Różnica polega na tym, że lodówka
pobiera ciepło ze swojego wnętrza a pompa z zewnętrznego źródła ciepła.
Cykl pracy pompy ciepła składa się z czterech kroków.
I. Parowanie
Do parownika trafia chłodny czynnik roboczy, jest to najczęściej ciekły freon lub amoniak o niskim ciśnieniu. Pod
wpływem ciepła dostarczonego z dolnego źródła czynnik roboczy paruje.
II. Sprężanie
Będąc pod postacią gazową trafia on do sprężarki, która wykorzystując energię elektryczną podnosi ciśnienie i
temperaturę czynnika roboczego.
III. Skraplanie
Dalej czynnik roboczy pod postacią gazu o wysokiej temperaturze i wysokim ciśnieniu trafia do skraplacza gdzie
zmienia stan skupienia oddając energię cieplną do górnego źródła ciepła – instalacji grzewczej.
IV. Rozprężanie
Po wyjściu ze skraplacza czynnik roboczy jest cieczą o niskiej temperaturze ale o wysokim ciśnieniu. Przed powrotem
do parownika ciśnienie obniżane jest w zaworze dławiącym.
http://www.nanoterm.pl/pompa-ciepla-zasada-dzialania,2.html |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hot-cold.pl
Dołączył: 22 Lis 2009 Posty: 62 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 6:32 pm Temat postu: |
|
|
| nadjama napisał: | Fantastyka? To może pompy ciepła to fantastyka?
|
Ale o co Ci chodzi? _________________ Pompy ciepła, chłodnictwo, odzysk ciepła.
Produkcja, montaż, naprawa.
Toruń + 250km |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nadjama
Dołączył: 05 Lut 2010 Posty: 8
|
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 8:31 pm Temat postu: Ale o co Ci chodzi! |
|
|
Chodzi o to, że pompy ciepła są za drogie , wyliczenia fachowców bardzo odbiegają od użytkowania w praktyce a średni czas zwrotu inwestycji podkreślam średni to około 20 lat. Po tym czasie należałoby wymienić przynajmniej pompę. Jeżeli można wykorzystać starą lodówkę choćby do tańszego podgrzania akwarium to warto, przecież ponoć chodzi o środowisko ? Jestem ciekawy jaką gwarancję dają firmy instalacyjne jeśli chodzi o bilans zysku i strat i w jakim czasie. Dajecie gwarancję na urządzenia techniczne ale nie na korzyści płynące z zastosowanego danego rozwiązania ( zawsze mogą być jakieś inne czynniki, które powodują, że COP jest 1.2 zamiast np. 3.5. Indywidualny klient zainwestuje 50 tys.zł, wliczając inflację i starzenie instalacji i tak będzie na minusie . Jak się podsyła dobre pomysły tylko trzeba to jeszcze umieć zastosować to odzywają się właśnie takie głosy. I tak chodzi o kasę. Czytałem wiele opinii niezadowolonych użytkowników bo może zadowoleni nie piszą?
A chodzi o to , jeżeli ktoś uważa, że nie można zastosować lodówki domowej z małymi modyfikacjami ( są różne klasy) jako grzejnik w odpowiednich warunkach z lepszym zyskiem energetycznym niż z tradycyjnego grzejnika to niech to udowodni!
Pozdrawiam i życzę otwarcia się na rzeczy pozornie nowe ale czasami trudne do zaakceptowania, jeżeli myśli się schematami jakie narzucają różne firmy , koncerny i własne potrzeby bytowe. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hot-cold.pl
Dołączył: 22 Lis 2009 Posty: 62 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 12:54 pm Temat postu: Re: Ale o co Ci chodzi! |
|
|
| nadjama napisał: |
A chodzi o to , jeżeli ktoś uważa, że nie można zastosować lodówki domowej z małymi modyfikacjami |
Nie można, ponieważ:
1. Nie ma już lodówek, z których można wyjąć agregat jak kiedyś i sobie zakopać sam parownik w ziemi (Mińsk16, Pamir, Polar TS136/176, Silesia etc...).
Nie masz jak widzę bladego pojęcia o lodówkach.
2. Czynnik we współczesnych lodówkach odparowuje przy niższych temperaturach niż -30C, a to znaczy że "grzewczy" COP będzie beznadziejny.
3. Z typowej lodówki uzyskasz może 0,2 - 0,3 kW mocy grzewczej. Aby ogrzać dom musiałbyś zamiast z pustaków zbudować a raczej pospawać go z lodówek. _________________ Pompy ciepła, chłodnictwo, odzysk ciepła.
Produkcja, montaż, naprawa.
Toruń + 250km |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nadjama
Dołączył: 05 Lut 2010 Posty: 8
|
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 10:27 pm Temat postu: |
|
|
ad.1 Wymontowałem i potrafię wymontować z każdej współczesnej chłodziarki czy zamrażarki dowolny element a jeżeli jest zintegrowany np. z płyta tylną to razem z ta płytą . Argument beznadziejny. Fachowcom obca jest wiertarka, wkrętarka, kątówka i młotek.
ad.2 A jaką dajecie gwarancję na COP w umowie z klientami?
ad.3 Nie pisałem aby ogrzać dom za pomocą lodówki. Każdy chyba by to zauważył, że temat dotyczył innego zastosowania typowej lodówki czy chłodziarki domowej, która czy to jej się chce czy nie jest pompą ciepła. Jeżeli uważasz, że nie można zastosować zmodyfikowanej ogólnie mówiąc lodówki z lepszym efektem energetycznym ( grzewczym)w określonych warunkach niż typowy grzejnik elektryczny o tej samej mocy, to przeczysz sam temu co sprzedajesz.
Temat ten został wywołany celowo (na zamówienie), miał być to rodzaj happeningu, sprawdzającego kreatywność firm danej branży. Odezwali się na razie ci, którzy mają dość ograniczoną kreatywność własną mimo, że powinni z racji swojej profesji wymagającej nieszablonowego podejścia do tematu (indywidualizacja rozwiązań) być gotowym na takie wyzwania.
Chciałbym oprócz, tego tekstu który poniżej zamieściłem , powiedzieć wszystkim fachowcom, że nie musicie bać się o swoja pracę. Ten temat został już dawno rozwiązany i to przez szwedzkich studentów. W ograniczonych warunkach i do domowych zastosowań przy pewnych modyfikacjach po stronie parownika i skraplacza istnieje możliwość zastosowania lodówki domowej do innych celów w tym grzewczych ze sprawnością większą niż tej samej mocy dostępne w handlu urządzenie grzewcze.
Otóż mówimy, że w pewnym sensie każdy ma pompę ciepła w swoim domu, jest nią popularna lodówka lub zamrażarka. Ta popularna i każdemu dobrze znana lodówka nie robi nic innego tylko pobiera ciepło z wnętrza czyli z produktów tam włożonych i powietrza i przekazuje to ciepła na zewnątrz – każdy zauważył , że za lodówką jest dużo cieplej niż w kuchni.
Prześledźmy ten cykl po kolei.
Lodówka jest pusta, temperatura wewnątrz wynosi np. 6oC, otwieramy drzwi wpuszczają tam powietrze o temp ok. 20oC i dodatkowo wkładamy tam 5 kg mięsa o temperaturze pokojowej t.j. 20oC. Zamykamy szczelnie drzwi i lodówka zaczyna pracować. System chłodniczy powoduje, że zostaje odbierane ciepło z powietrza (wpuszczonego wcześniej) oraz odbierane jest ciepło z naszego mięsa. Lodówka będzie pracować dotąd aż nasze mięso i powietrze wewnątrz nie osiągnie zadanej przez termostat temperatury np. 6oC, wtedy lodówka się wyłączy. Należy teraz zadać pytanie gdzie podziało się to ciepło pobrane z naszego mięsa ? otóż ta ilość ciepła (20oC - 6oC = 14oC) została oddana na zewnątrz lodówki i „dogrzała” naszą kuchnię oczywiście w bardzo małym stopniu ze względu na małą moc lodówki i małą ilość energii pobraną z naszego „ciepłego” mięsa.
A teraz spróbujmy skonstruować taka malutką pompę ciepła z naszej lodówki.
W naszym ogródku zakopujemy pod ziemią na głębokość ok. 1,5 – 1,7 m kilkanaście metrów węża i końce doprowadzamy do naszej lodówki. Wewnątrz lodówki robimy tzw. wężownicę z tej rurki i poprzez pompkę łączymy to w jeden szczelny obieg. Obieg napełniamy wodą (w praktyce płyn niezamarzający) i doprowadzamy do ciągłego przepływu.
Co się będzie działo ? Ziemia na pewnej głębokości (poniżej strefy przemarzania) jest ciepła. Np. na głębokości ok. 1,5 m temperatura wynosi ok. 5oC, pomimo, że temperatura powietrza wynosi - 20oC. Czyli przepływająca woda zostanie ogrzana w zakopanym wężu do temp. 5oC (ziemia odda ciepło wodzie), zostanie ona następnie przetoczona wężem do naszej lodówki. Przepływając przez wężownicę wewnątrz lodówki zacznie być schładzana. Poprzez regulacje prędkości przepływu, długości wężownicy w naszej lodówce i nastawieniu mocy lodówki na pełną moc, możemy spowodować, że „woda” opuszczając naszą lodówkę zostanie schłodzona i będzie miała np. 2oC, następnie jest ona tłoczona do naszego ogrodu gdzie zaczyna przepływać przez grunt i stopniowo się ogrzewać do temperatury na wyjściu 5oC. Cykl ten jest powtarzalny i ciągły.
Reasumując : pobieramy z ziemi ciepło +5oC, przekazujemy do lodówki, tam schładzamy do 2oC i powtarzamy cykl.
Pytanie gdzie podziało się to odebrane przez lodówkę ciepło(+ 5oC - 2oC = 3oC ?
Ciepło to zostanie oddane na zewnątrz lodówki i ogrzeje nam powietrze w kuchni.
Ponieważ to wyjaśnienie nie zawsze jest zrozumiałe wyobraźmy sobie, że zamykamy naszą lodówkę w niewielkim pomieszczeniu np. 2m x 2m wys 2m, pomieszczenie to jest dobrze izolowane (tak jak nasz dom), w pomieszczeniu panuje temperatura 10oC. Puszczamy w ruch naszą mini pompę ciepła. Lodówka ciągle oddaje ciepło jest jakby grzejnikiem. Po pewnym czasie temperatura w tym mini pomieszczeniu podniesie się i osiągnie np. 20oC.
Pytanie zasadnicze: Co ogrzało nam pomieszczenie ? – CIEPŁO POBRANE Z ZIEMI !!
Oczywiście jest to bardzo proste a wręcz prymitywne wyjaśnienie działania pompy ciepła, jednak z naszych doświadczeń wynika, że jest bardzo przekonujące. Wystarczy teraz dodać, że prawdziwa pompa ciepła jest dużo większej mocy niż nasza lodówka, że wąż zakopany w naszym ogródku to w praktyce ok. 400 – 600 mb rury z tworzywa o średnicy 30-40 mm zakopane pod ziemią, które to tworzy tzw. dolne źródło typu powierzchniowego zwane gruntowym. Odbiór ciepła z pompy to nasza tradycyjna instalacja centralnego ogrzewania z zalecana dużą ilością ogrzewania podłogowego i ewentualnie grzejnikami tzw. niskotemperaturowymi. Taki system nazywany jest typem woda – woda, gdzie ciepło jest pobierane z gruntu poprzez tzw. kolektor płaski lub powierzchniowy.
Możemy również pobrać ciepło z gruntu w inny sposób. Wykonujemy np. 2 głębokie odwierty 100 – 150 m, wpuszczamy tam rurę w kształcie litery U i przepuszczamy przez tak wykonany układ wodę (płyn niezamarzający). Podobnie jak w kolektorze płaskim woda po przejściu 100 m w dół i 100 m do góry (łącznie 200 mb) ogrzeje się odbierając ciepło z ziemi (na dużych głębokościach temperatura jest bardzo stabilna ok. 8oC- 10oC) mówimy wówczas o kolektorze gruntowym z wymiennikiem „pionowym”.
Możemy również odebrać ciepło z wody (jeziora, rzeki lub studni). „przepuszczamy” wtedy ta wodę przez nasza pompę, odbiera z niej ciepło i ochłodzoną wpuszczamy powrotem do zbiornika wodnego (jeziora, rzeki lub studni) lub drugiej studni (tzw. zrzutowej).
Pozostał nam jeszcze jeden sposób odbierania ciepła , a mianowicie z powietrza i zamianę na ciepłą wodę zasilająca grzejniki w naszym domu. Taki typ pompy to pompa ciepła typu powietrze – woda. Jest to najnowszy, bardzo ciekawy sposób, a przez nowatorskie rozwiązania technologiczne zaczyna być systemem najbardziej popularnym głównie przez niższe koszty inwestycyjne.
Wyjaśnienie zasady działania znowu może być trudne do zrozumienia. Nasz szacowny czytelnik twierdzi, że już mniej więcej rozumie zasadę poboru ciepła z ziemi lub jeziora i zamianę go na ciepło dla naszego domu, ale twierdzenie, że można pobrać ciepło z zimnego powietrza to już przesada ! Kto o zdrowych zmysłach uwierzy, że można pobrać powietrze o temperaturze - 20oC i ogrzać nim nasz dom ? Są przecież granice brawury !!! I tutaj znów musimy wrócić do naszej lodówki a w tym przypadku do zamrażarki. Są zamrażarki, które schładzają produkty do temperatury - 25oC. Wykonujemy podobną instalację, „rurką” wtłaczamy bardzo zimne powietrze - 20oC, wdmuchujemy to powietrze do wnętrza zamrażarki np. w dolnej części, a w górnej „wyciągamy” przez tą „rurkę” i odprowadzamy na zewnątrz. Co się stanie z tym zimnym powietrzem po przejściu przez zamrażarkę ? Zostanie ono jeszcze bardziej schłodzone i na wyjściu z zamrażarki będzie miało temp. np. - 25oC.
I znowu pytanie : Gdzie się podziało ciepło odzyskane z tak schłodzonego zimnego powietrza (- 20oC – (- 250C) = + 50C ) ? Zostało oddane na zewnątrz zamrażarki czyli dogrzało nam kuchnię.
Oczywiście ten przykład to wielkie uproszczenie i znowu chodzi nam tylko o zrozumienie zasady, a nie o rozwiązania techniczne.
Pompy ciepła powietrze – woda były dotąd mało popularne głównie z tego powodu, że nie były w stanie odebrać ciepła z powietrza o temp. poniżej - 15oC. Ponadto były to pompy, przez które należało przetoczyć bardzo duże ilości powietrza, co powodowało wzrost kosztów i pewien dyskomfort. Kanałem nawiewnym należało wtłoczyć kilka tysięcy m3 powietrza w ciągu godziny do pompy ciepła zamontowanej w „kotłowni”, a następnie kanałem wywiewnym „wydmuchać” te ilości schłodzonego powietrza na zewnątrz.
Obecnie technologia odzyskiwania ciepła z powietrza poszła daleko do przodu, przede wszystkim wykorzystując doświadczenia z branży klimatyzacyjnej. I tutaj znowu powrót do naszej lodówki. Wnętrze lodówki to część, która odbiera ciepło ( tzw. „parownik”), a na zewnątrz lodówki znajduje się urządzenie, które oddaje to ciepło do pomieszczenia (skraplacz) oba te urządzenia połączone są instalacją w której płynie specjalny gaz (freon), a pompuje to (pod wysokim ciśnieniem) specjalna sprężarka. Wymyślono aby rozebrać tą naszą „lodówkę” i część odbierającą ciepło z powietrza wraz ze sprężarką zamontować na zewnątrz budynku, przeprowadzić przez budynek „rurki” i połączyć je z częścią grzejącą, która zamontowana jest wewnątrz domu. Czyli cały proces schładzania powietrza i odzysku ciepła odbywa się na zewnątrz budynku, a wewnątrz jest element, który wyłącznie oddaje nam to ciepło (tylna część lodówki).
Pompy ciepła typu powietrze – woda nowej generacji pracują bez problemu w ekstremalnych warunkach - 20oC, - 25o C, a nawet niższych. Oczywiście ich sprawność wtedy znacznie spada (pompa musi zużyć więcej energii aby odzyskać ciepło z tak zimnego powietrza), dlatego taka pompa jest wspomagana dodatkową grzałką elektryczną, która włącza się automatycznie i pomaga pompie w uzyskaniu niezbędnej energii potrzebnej do ogrzania budynku w tak mroźne dni.
Ktoś zapyta jaki ma sens dogrzewać dom drogim prądem i czy to się w ogóle opłaca ?
Wszystkie te przykłady i porównania mogą śmieszyć, a nawet bulwersować fachowców i ludzi o dużej wiedzy technicznej. Tekst ten nie jest kierowany do nich.
Próba tak „namacalnego” wyjaśnienia zasad działania pomp ciepła kierowana jest do tych osób dla których nieporównywalnie większą wartość stanowi literatura, sztuka, filozofia niż rurki, ciśnienia procesy termodynamiczne itd.
Pozdrawiam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AdamM
Dołączył: 17 Lip 2009 Posty: 117 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 8:44 am Temat postu: |
|
|
Po pierwsze nie musisz nam tłumaczyc jak dziala pompa ciepła czy tez lodówka. Wszyscy dobrze to wiemy. Jesli chodzi o przerabianie lodowki na pompę ciepła to pomysl moze dobry dla domowych majsterkowiczow ale nie dla osob ktore chca miec sprawne urzadzenie i zero klopotow z optymalizacja procesu i obsluga.
Nie wydaje mi sie zeby pierwszy lepszy chlodnik byl w stanie zrobic pompe ciepla o takiej sprawnosci jaka ma pompa renomowanego producenta ktory te,matem zajnyuje sie od 20-30 lat. Oczywiuscie jesli chcesz metoda chałupnicza wykonac pompe z lodowki to prsze cie bradzo ale nie bedzie to urzadzenie takiej klasy jak renomowanego producenta.
Zle opinie osob ktore uzywaja pomp ciepla w wiekszosci wynikaja z niefachowej instalacji z wieloma bledami. Osoby ktore maja poprawnie wykonane instalacje pomp ciepla sa zadowoleni i placa male rachunki. Gwarancji na COP producent nie jest w stanie ci dac bo to zalezy w jhaki sposob wykonasz dolne i gorne zrodlo. Powinienies to zrozumiec !
A jesli chodzi o gwarancje to ja w swoich umowach z klientami daje gwarancje na poprawnosc pracy ukladu i doboru wszystkich elementow wiec nie widze problemu.
A tak w ogole nie licz na to ze ziemi na glebokosci 1,5m bedzie miala 5 temp 5 stopni. Zapytaj kazdego geologa to ci powie ze na tej glebokosci mozesz liczyc na 1-0 stopni i nic wiecej.
W kółko powtarzasz nam zasade dzialania pompy ciepla i lodowki . My to wszystko wiemy zajmujemy sie tym zawodowo. Obieg Carnota nie jest nam obcy.
A teraz zagadka. Wyobraz sobie pomieszczenie w 100% zaizolowane bez strat ciepła. Do tego pomieszczenia wstawiamy lodówkę, uruchamiamy ją otwieramy drzwi lodówki. Co stanie sie z temperatura w pomieszczeniu? Wzrośnie ? zmaleje? czy bedzie taka sama? Przypominam ze pomieszczenie nie oddaje ciepla na zewnatrz ani nie przejmuje ciepla z zewnatrz.
Pozdrawiam zyczac dalszych ciekawych pomyslow dla majsterkowiczow _________________ www.ecomotyl.pl
"Świat to piękne miejsce, warto o niego dbać" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hot-cold.pl
Dołączył: 22 Lis 2009 Posty: 62 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 4:31 pm Temat postu: |
|
|
| AdamM napisał: |
A teraz zagadka. Wyobraz sobie pomieszczenie w 100% zaizolowane bez strat ciepła. Do tego pomieszczenia wstawiamy lodówkę, uruchamiamy ją otwieramy drzwi lodówki. Co stanie sie z temperatura w pomieszczeniu? |
Zawiodłeś mnie....
Spodziewałem się naprawdę zagadki  _________________ Pompy ciepła, chłodnictwo, odzysk ciepła.
Produkcja, montaż, naprawa.
Toruń + 250km |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AdamM
Dołączył: 17 Lip 2009 Posty: 117 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 7:52 pm Temat postu: |
|
|
Hot-Cold dla ciebie znajde jakaś specjalna takiej latwej nawet nie smial bym ci zadac  _________________ www.ecomotyl.pl
"Świat to piękne miejsce, warto o niego dbać" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
murti
Dołączył: 28 Lut 2010 Posty: 2 Skąd: Szczytniki
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 4:28 pm Temat postu: |
|
|
Fantastyczny jest sam pomysł wykorzystania w taki sposób lodówki. Ale mając na uwadze sposoby wykorzystania pralki Frania nic już człowieka nie jest w stanie zadziwić.  _________________ last minute Grecja -tanie wczasy jordania |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|